Wstydzioch – takim nickiem posługuje się Basia.
Z sesji wyniosłem nie tylko zdjęcia. Rozmawialiśmy o tym, że nie dostrzegamy swoich zalet, że próbujemy wcisnąć się we wzorce narzucane przez współczesny świat.
Może momentami było poważnie, ale Basia w czasie sesji dała się poznać jako pogodna osoba.

